Wyszukiwarka
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaloguj się
KATARZYNA KMITA / OBRAZ / ATOMÓWKI
Opis
Katarzyna Kmita
Atomówki
Wycinanka
50,5 x 50,5 cm
2006 rok
Praca oprawiona
Sygnowana : Kasia Kmita Pukocz 2006
Wymiar w oprawie : 73,5 x 73,5 cm
Katarzyna Kmita ( ur.1972 )
Ukończyła studia na Wydziale Malarstwa i Rzeźby we wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uczęszczała na zajęcia do pracowni Józefa Hałasa i Stanisława Kortyki, dyplom z malarstwa uzyskała w 1996 roku. Aneks z grafiki artystycznej zrealizowała u Andrzeja Basaja.
W swojej twórczości Kasia Kmita inspiruje się kulturą popularną, którą nierzadko łączy z folklorem. Malarka wypowiada się w dość wyjątkowej formie artystycznej, jaką stanowi wycinanka. Głównym tematem jej prac jest codzienne życie współczesnego, ale koniecznie modnego człowieka – w swoich dziełach analizuje ona bowiem i w subtelny sposób komentuje przemiany i trendy społeczne oraz zachowanie ludzi.
Do prac Kasi Kmity przenikają też często znane loga, przedmioty czy bohaterowie Disneya, którzy w nowej, często tęczowej i z pozoru estetycznie niepoprawnej otoczce zyskują nowe cechy i zwracają uwagę odbiorców na konsumpcyjność ich własnej kultury.
Artystka była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana za swoją twórczość, otrzymała m.in. Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki „Promocje ‘96" (1996), Nagrodę Rektora ASP we Wrocławiu (1998), nagrodę na Biennale Sztuki Młodych „Rybie Oko” (2006) czy wyróżnienie dla najciekawszych postaci kultury wg magazynu „Łosskot” (2007).
Dwukrotnie otrzymała również stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2011, 2017).
Prace Kasi Kmity znajdują się w zbiorach Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych oraz Galerii BWA w Bielsku-Białej.
Kasia Kmita posługuje się przede wszystkim skrupulatnie dopracowaną formą tradycyjnej ludowej wycinanki. Łącząc w sobie elementy polskiego folkloru z symbolami popkultury.
- Jestem malarką z wykształcenia, ale barwy - zamiast mieszać na palecie - wycinam z papieru, zresztą wcześniej malowanego. Przedstawiam nasz świat ...